czekać na ciebie czynność bez końca z światła pochmurnego budować twoje usta pasma włosów palce opowiadać o tobie ciemnej wronie przelatującej nad kwadratem mojego łóżka zaczepiać ciemną wronę i w rozczesane skrzydła wykrzyczeć strach
pokornie cię kocham widzisz nawet łokieć swój kocham bo raz był twoją własnością widocznie tak można z najprawdziwszym mieniem rozstać się i nie patrząc wstecz odejść widocznie można pośród chłodnej ziemi zostać
Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj