Cytaty:

"Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść i zabić nadzieję."
- Halina Poswiatowska poezja

*** rozpadły się cztery ściany życia wyłuskuję

rozpadły się cztery ściany życia wyłuskuję
ziarno mroku z drzew wierzchołków miękko
sfruwa jesień żeby jeść mi z ręki

wróble gasną
pod czerwonym skrzydłem jesieni
wirując w wietrze opada krew
wsiąka w ziemię

przeczuciem niezmiernie dalekim
jak policzkiem przywarta czuję
kiełki traw rosnące pospiesznie w
wiosnę w co?
 

 
Oda do rąk

Bądźcie pozdrowione moje dłonie, palce moje chwytne, z których jeden przytrzaśnięty drzwiami samochodu, fotografowany promieniami Roentgena — dłoń na zdjęciu wyglądała jak zwichnięte skrzydło — niewielki okruch kości obrysowany własnym odrębnym konturem. Serdeczny palec lewej ręki ozdobiony raz pierścionkiem owdowiały jest teraz i pozbawiony swej ozdoby. Ten, który mi dał pierścionek, już dawno nie ma palców, jego ręce splotły się w jedno z korzeniami drzewa.
Ręce moje tyle razy dotykające stygnących dłoni umarłych i ciepłych mocnych żywych dłoni. Umiejące pieścić niezwykle, w dotyku zatracające przestrzeń dzielącą istnienie od istnienia i niebo od ziemi. Ręce, którym nieobcy ból bezsilności, wczepione w siebie jak dwa przelękłe ptaki, bezdomne, szukające na oślep i wszędzie śladu twoich rąk.

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

O tobie

jesteś wieczorem brązowy jesteś wieczorem zielony jesteś żółty wieczorem pachniesz cierpko jak roztarty liść akacji wokół jest miękko od liści…

*** ta miłość jest skazańcem

ta miłość jest skazańcem zasądzonym na śmierć umrze za krótkie dwa miesiące na świecie jest przestrzeń i czas odejdziesz ode mnie na świecie jest niemoc…

*** jak się omija Anglię

jak się omija Anglię Anglię omija się wyniośle czarne mewy rozłupują słońce złotymi dziobami pod światło ich wrzask jest triumfem bytu w klamry dyletantyzmu…

*** mówię: nie umiem

mówię: nie umiem ale ty prosisz niech będzie o przyczynie kiedy je przykryłam ciepłą ziemią wiedziałam że wzejdą teraz przywołana zapachem chodzę od…

Zamiast trenu

Rosemarie — poprzez palce różowy prześwituje płomień to krew krążąca lekko po swych pienistych drogach Rosemarie — zieleń na gałęziach w…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline