Cytaty:

"Żyje się chwila, a czas jest tylko przezroczystą perłą wypełnioną oddechem."
- H. Poświatowska Jestem julią

Monolog

„ludzie mają mnie a ja mam
tylko jaskółki których skrzydła na
wietrze kreślą łuk szeroki" —
mówi pan Bóg opierając czoło o
brzeg chmury od słońca które
kiedyś stworzył zasłonięty dobrym
obłokiem

„jedynie do nich modlę się gdy mi smutno
a jest mi smutno
zwłaszcza gdy świat mnie nie bawi
mam taki kompleks własnego dzieła
i wiem że nie jest najlepsze
choćby dlatego
że co dzień
otwarta rana zachodu krwawi"

„wtedy
przywołuję te niewielkie
doskonałe w swoim zgiełku pośpiechu trzepocie
moje usta same składają się w uśmiech
i modlę się do szybkich skrzydeł jaskółki
o    zmierzch łaskawy
żeby przyszedł
i     moje boskie oczy zmęczone wiecznością — uśpił"
 

 
*** protest

kruche ściany szczęścia
rozsadza pamięć
do ziemi przyległy miękko
grzywy sennych wulkanów
głód przeciąga się leniwie
w delikatnych włóknach mięsa

Skopje było niegdyś miastem wiszące ogrody
Semiramidy drzewa kładły w parowach ulic
dobroczynny cień kondygnacje kamienne pełne
ruchu i światła ziemia ziewnęła zniknęło miasto

w błękitnych zaułkach ciała śpiewa czerwona krew
ona ma ostry słodkawy zapach martwego mięsa
ciało poddaje się uciskowi dłoni
dłoń wytłacza na ciele fioletowe wzory
ciało osuwa się na ziemię
ciemnieje krew

pamięć
rozrywa na włókna
kruche ściany szczęścia

II

ze śnieżnej lawiny osuwającej się
na śpiącą wioskę — czuwała jedynie
igła kościelnej wieży
z nurtów rzeki która opuściła brzegi
zmywając z powierzchni ziemi miasto
z dymiącej lawy wulkanu która popiołem
przykryła pola uprawne
z wiatru który podniósł wody oceanu
i zatopił kilkadziesiąt smukło wiązanych statków
z żywiołu który śpiewa w naszych żyłach
hymn głodu i okrucieństwa
z krwi...

musimy wynieść i ocalić
garść nocy garść dni

III
ona pojęła ideę człowieczeństwa ta
córa faraonów pochylona nad
nurtem rzeki w koszyku
wiklinowym kwiliło ludzkie pisklę

wyniosła je na brzeg

ogrzała oddechem zziębnięte ręce
rozpłakane oczy osuszyła dotykiem ust
rzeka płynęła dalej tocząc muł i
kamienie

oddaliła się córa faraonów
z małym wiklinowym koszykiem

przed człowiekiem rozstępują się morza
manna spada na pustynie rzeka płynie
dalej tocząc muł i kamienie

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** połóż mi rękę na policzku

połóż mi rękę na policzku niech będzie chłodna i słona jak ocean nie przychodź do mnie pogodą moje gałęzie nie przechwycą zielonego płomienia liści…

Poprzez uśmiech

do mnie przyjdziesz przygryzłszy wargi gdy już spłoniesz w zielonym ogniu książek moje ręce przytulą cię okrytego kurzem dróg których nie…

*** O tobie w sennym zamyśleniu

O tobie w sennym zamyśleniu przychodzisz i jesteś cieniem posianym na złotej skórze dnia więc oparta o ścianę twoich ust odpoczywam w cieniu uśmiechem…

Modlitwa z tęsknoty

Chowanna przyjdź z uiftarłegg^lasu powiedz ustami wyrzeźbionymi w korze prawdę o śmierci i o miłości prostsza od twoich sosen Chowanna ciepła jak pulsujący…

*** wystarczy cię dotknąć żebyś ożył

wystarczy cię dotknąć żebyś ożył mój piękny ilekroć piszę o tobie to dlatego że tęsknię i przywołuję z dalekiej pamięci twoje oczy zmrużone i kosmyk…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline