Cytaty:

"Życie nie obawia się popełniać plagiatu rodząc życie i zawsze jednakowo zdumiewa monotonna w swym uporze śmierć."
- Wiersze Halina Poświatowska

W słońcu południa

dziewanna włosami ze złota
włosami z rudej czerwieni
owinęła szyję pręży zielone
piersi na smagłym ciele ziemi

dziewanna nie zna wstydu
dziewanna jest trawą
zmarszczkami z promieni
rozkwita

dziewanna pod jasnym niebem
gnie seledynowe ciało
wszystkimi włosami chwali
żyzną złotą nagość

---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
Podsłuchane

Gdy tak leżą bezczynnie lewa zwrócona ku prawej, prawa ku lewej, o czym szepczą moje stopy w nie kończące się zimowe wieczory. One mówią, sobie mówią o nagrzanym sypkim piasku przywierającym do nich miękko. Bezwładnie tak leżące myślą o ziemi, ciągle o ziemi. Wąskie trawy tam rosną i nakrapiane jaszczurki przebiegają pospiesznie. Ostrożnie, żeby nie spłoszyć odpoczywającej mrówki, idą jedna za drugą, jedna przed drugą moje śmieszne bose nogi.

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

Poemat asocjacyjny - z motywem o czarownicach

po co się jedzie do Bremen po miłość po śmierć tam się rozciąga pustynia z kwitnącego zapachu tam wiatr prześciga siebie w gonitwie od liści do liści sędziwe…

*** w Trenton Park

w Trenton Park drzewa były inaczej zielone trawa wyższa leżałeś na trawie widziałam oczu twoich okrutne lenistwo wstań — powiedziałam wstałeś nagły…

*** uszyta ze słów

uszyta ze słów zapięta na guzik tęsknota — przywarła ciasno i teraz sprawdzam pory dnia odwracam rano żeby zajrzeć w twoje oczy otwarte dzień…

Urok trybu przypuszczającego

no widzisz mógłbyś mnie nazwać żoną mógłbyś mnie posadzić na najwyższym dachu New Yorku i ziemię okrągłą nagle — małą głodnym palcom dać…

*** w obfitym lecie

w obfitym lecie skarżę się na głód skrzydłom ptaków pomiętym zazdroszczę ciemnej zieleni ogrodów niebu w którym słońce złoty owoc…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline