Cytaty:

"Życie nie obawia się popełniać plagiatu rodząc życie i zawsze jednakowo zdumiewa monotonna w swym uporze śmierć."
- Wiersze Halina Poświatowska

Jestem Julią

Jestem Julią
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły

odeszła

Jestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamię
przygryzione wargi
barwą krwi

nie wróciła

Jestem Julią
mam lat tysiąc
żyję

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
Oda do rąk

Bądźcie pozdrowione moje dłonie, palce moje chwytne, z których jeden przytrzaśnięty drzwiami samochodu, fotografowany promieniami Roentgena — dłoń na zdjęciu wyglądała jak zwichnięte skrzydło — niewielki okruch kości obrysowany własnym odrębnym konturem. Serdeczny palec lewej ręki ozdobiony raz pierścionkiem owdowiały jest teraz i pozbawiony swej ozdoby. Ten, który mi dał pierścionek, już dawno nie ma palców, jego ręce splotły się w jedno z korzeniami drzewa.
Ręce moje tyle razy dotykające stygnących dłoni umarłych i ciepłych mocnych żywych dłoni. Umiejące pieścić niezwykle, w dotyku zatracające przestrzeń dzielącą istnienie od istnienia i niebo od ziemi. Ręce, którym nieobcy ból bezsilności, wczepione w siebie jak dwa przelękłe ptaki, bezdomne, szukające na oślep i wszędzie śladu twoich rąk.

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** kochanie ja ci zatańczę

kochanie ja ci zatańczę pośród słów i pośród motyli ja pozbieram z osowiałych drzew błyski i asfalt posrebrzony księżycem i deszczem w…

*** żarłocznie moje usta w twoje usta

żarłocznie moje usta w twoje usta a ręce zaplątane w korzenie włosów zwężonym błyskiem miłość niebo przekroiła na pół w jadowitym brzęku komara w…

Aurelia

uśmiech księżyca trzymała w palcach a niżej była noc przeciągająca się futrem żywej drapieżnej pantery plamki złota migotały szorstko oddech ciężki dosięgał…

*** uśmiechnięty mówię zgaś

uśmiechnięty mówię zgaś lampę uśmiec ponad zamkniętymi oczyma tylko w mroku spotkaamy się bez znaczeń tylko w mroku otrzemy się o sierść śmierci…

*** ona była jak ciemne wino

ona była jak ciemne wino ociekająca światłem noc ona była jak gorzkie wino z ust poprzez zęby spłynęła w zaciśnięte gardło — noc stopy tańczące —…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline