Cytaty:

"Kocham życie, przyjacielu, i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak bardzo, że przez krótką chwilę zapragnęłam umrzeć, nawet wtedy nie popełniłam zdrady."
- Halina Poświatowska Wiersze

*** umarłe włosy nie tańczą

umarłe włosy nie tańczą nie
sprzeczają się.-z wiatrem nie
opadają na zmarznięte uszy nie
 wabią palców ani ptaków

rozsypane na chłodnej poduszce
nie płoszą snu szelestem w
srebrnym deszczu nie mokną nie
 drżą

na białym łóżku leżą
wystygłe głuche

i jeśli kwiat — to obco jeśli
uśmiech — obojętnie słońce z
nieba odeszło na palcach to już
noc

---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
Oda do rąk

Bądźcie pozdrowione moje dłonie, palce moje chwytne, z których jeden przytrzaśnięty drzwiami samochodu, fotografowany promieniami Roentgena — dłoń na zdjęciu wyglądała jak zwichnięte skrzydło — niewielki okruch kości obrysowany własnym odrębnym konturem. Serdeczny palec lewej ręki ozdobiony raz pierścionkiem owdowiały jest teraz i pozbawiony swej ozdoby. Ten, który mi dał pierścionek, już dawno nie ma palców, jego ręce splotły się w jedno z korzeniami drzewa.
Ręce moje tyle razy dotykające stygnących dłoni umarłych i ciepłych mocnych żywych dłoni. Umiejące pieścić niezwykle, w dotyku zatracające przestrzeń dzielącą istnienie od istnienia i niebo od ziemi. Ręce, którym nieobcy ból bezsilności, wczepione w siebie jak dwa przelękłe ptaki, bezdomne, szukające na oślep i wszędzie śladu twoich rąk.

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** jesteś chwilą

jesteś chwilą panoszącą się w świetle lamp zawieszonych przez ciebie na drucie obciążyłeś drzewo owocem światła tańczysz na stopach zgiętych zgarniasz ochłapy…

*** Wygrzewam się w słońcu twoich rąk

Wygrzewam się w słońcu twoich rąk. Jaką to złotą pogodą owinąłeś moje ciało. Woda przytuliła uczesane włosy do sypkiego piasku oddycha. Twoje palce opowiadają…

Pod zwrotnikiem

trzymaj mnie ręką na pustyni ogromne gwiazdy schodzą po wąskim brunatnym pniu księżyc gąsienicą wypełzł kara — kum suchy wiatr usta podeptał usta…

*** mówisz na śmierć

mówisz — na śmierć mówisz —-*na wieczność a jeśli zmienisz się w drzewo czy mogę liczyć na to że wzejdziesz pod moim oknem a jeśli…

*** kto pomalował twoje policzki

kto pomalował twoje policzki że płoną to świt ubarwił moje policzki czerwono a kto pociemnił twoje źrenice że gasną to zmierzch pociemnił moje źrenice jasne a…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline