Cytaty:

"Twoje wargi osuwają się ze mnie fioletowo i chmurnie gdy milczysz."
- H. Poświatowska wiersze

*** na krawędzi mijania

na krawędzi mijania nie
ma pocałunków nie ma
zapachów ani kolorów

brzęk pszczoły
gaśnie nad łąką
usta w żółtym rumianku
palce cierpko do trawy przywarte

na krawędzi mijania
wąskie światło ciemnieje
i brzeg tak wyraźnie
urywa się — ból

---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
Podsłuchane

Gdy tak leżą bezczynnie lewa zwrócona ku prawej, prawa ku lewej, o czym szepczą moje stopy w nie kończące się zimowe wieczory. One mówią, sobie mówią o nagrzanym sypkim piasku przywierającym do nich miękko. Bezwładnie tak leżące myślą o ziemi, ciągle o ziemi. Wąskie trawy tam rosną i nakrapiane jaszczurki przebiegają pospiesznie. Ostrożnie, żeby nie spłoszyć odpoczywającej mrówki, idą jedna za drugą, jedna przed drugą moje śmieszne bose nogi.

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** Zamknij oczy

Zamknij oczy położę palce na opornych powiekach zaśnij tak wiatr pieści nieruchome drzewa oczekujące głucho najlżejszego z pocałunków śmierci ---=…

*** znów pragnę ciemnej miłości

znów pragnę ciemnej miłości miłości która zabija tak o śmierć modli się skazany przyjdź dobra śmierci rozrzutna bądź jak noc sierpniowa bądź…

*** nie mam dawnej czułości dla mojego ciała

nie mam dawnej czułości dla mojego ciała jednak je toleruję jak pociągowe zwierzę które jest pożyteczne chociaż wymaga wielu starań dostarcza…

Jerzy

po prostu zgarniają mnie w pięciokąt dłoni dwie sylaby kolczastego imienia Jerzy przydepnął gardło smoka krwi smużka na ostrzu głodne słońce na otwartej podaje…

Człowiek z Anna purny

Wyciągnął ręce ponad grzbietami lodowców dotknął palcami skalistego garbu A gdy wróciły do niego bezsilne obolałe dłonie nie było palców…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline