Cytaty:

"Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść i zabić nadzieję."
- Halina Poswiatowska poezja

*** jeszcze jedno wspomnienie

jeszcze jedno wspomnienie
przed chwilą napisałam słowo
jestem starsza o słowo o dwa o
trzy o wiersz

starsza — co to znaczy starsza

w abstrakcji którą nazwano historia
wyznaczono mi wąski przedział stąd
— dotąd

rosnę

w abstrakcji którą nazwano ekonomia
nakazano mi żyć

w abstrakcji którą nazwano czas —

błądzę
gubię się
i błądzę

w Metropolitan Museum
w dziale egipskiej rzeźby
kamień uśmiecha się kobiecymi ustami
---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
*** nie mam dawnej czułości dla mojego ciała

nie mam dawnej czułości dla mojego ciała
jednak je toleruję jak pociągowe zwierzę
które jest pożyteczne chociaż wymaga wielu starań
dostarcza bólu i radości i bólu i radości
czasem zastyga z rozkoszy
a czasem jest schronieniem dla snu

znam jego korytarze kręte
wiem którędy przychodzi zmęczenie
jakie ścięgna napina śmiech
i pamiętam jedyny smak łez tak podobny
do smaku krwi

moje myśli — stado trwożnych ptaków
karmią się na zagonie mego ciała
nie mam dla niego dawnej czułości
ale czuję ostrzej niż przedtem
że sięgam nie dalej niż moje wyciągnięte ręce
i nie wyżej niż mogą mnie unieść wspięte palce u nóg

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** jestem z upływającej wody

jestem z upływającej wody z liści które drżą trącane dźwiękiem wiatru przelatującego pospiesznie jestem z wieczoru który nie chce usnąć patrzy…

*** właśnie kocham

właśnie kocham więc dłonią obrysowuję każdy nerw wiązanie ze złota właśnie jestem więc liściom które wytrysną z drzewa łagodnej sierści trawy…

*** opowiedzieć o twoich ciepłych ustach motylowi

opowiedzieć o twoich ciepłych ustach motylowi spotkanemu przypadkiem na źdźble ostu złożył skrzydła i senny chwiał kolorem na powierzchni dnia sosny…

*** w Trenton Park

w Trenton Park drzewa były inaczej zielone trawa wyższa leżałeś na trawie widziałam oczu twoich okrutne lenistwo wstań — powiedziałam wstałeś nagły…

*** jesteś chwilą

jesteś chwilą panoszącą się w świetle lamp zawieszonych przez ciebie na drucie obciążyłeś drzewo owocem światła tańczysz na stopach zgiętych zgarniasz ochłapy…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline