pokornie cię kocham widzisz nawet łokieć swój kocham bo raz był twoją własnością widocznie tak można z najprawdziwszym mieniem rozstać się i nie patrząc…
Wiatr zaplątany w skrzydła wiatraka kpi z patosu mijających niebem chwil. Don Kichot z podłużnych słonecznych cieni oparł brodę na ręce — patrzy tępo.…