dwa tysiące lat temu urodziła panna w (Galilei niemowlę dziecko było bezbrzeżnie nagie a ona nie miała nic oprócz miłości i tak rosło ogrzewane oddechem…
więc się oprę o twoje ciało i będę jak bluszcz który ramię drzewa porasta pieszczotą ciasną otoczę twoje ręce i szyję prostą i brwi usta przybytek mojej…
Prawda że od wieczności Dni ciążą bez miłości Nie wybaczony każdy świt W każdej pieszczocie ziarno grzechu I obelga w każdym uśmiechu Słyszę cię i ty mnie…