Cytaty:

"Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę."
- *** Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę

Cytaty - Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę.
"Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę."
- *** Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę
 
*** protest

kruche ściany szczęścia
rozsadza pamięć
do ziemi przyległy miękko
grzywy sennych wulkanów
głód przeciąga się leniwie
w delikatnych włóknach mięsa

Skopje było niegdyś miastem wiszące ogrody
Semiramidy drzewa kładły w parowach ulic
dobroczynny cień kondygnacje kamienne pełne
ruchu i światła ziemia ziewnęła zniknęło miasto

w błękitnych zaułkach ciała śpiewa czerwona krew
ona ma ostry słodkawy zapach martwego mięsa
ciało poddaje się uciskowi dłoni
dłoń wytłacza na ciele fioletowe wzory
ciało osuwa się na ziemię
ciemnieje krew

pamięć
rozrywa na włókna
kruche ściany szczęścia

II

ze śnieżnej lawiny osuwającej się
na śpiącą wioskę — czuwała jedynie
igła kościelnej wieży
z nurtów rzeki która opuściła brzegi
zmywając z powierzchni ziemi miasto
z dymiącej lawy wulkanu która popiołem
przykryła pola uprawne
z wiatru który podniósł wody oceanu
i zatopił kilkadziesiąt smukło wiązanych statków
z żywiołu który śpiewa w naszych żyłach
hymn głodu i okrucieństwa
z krwi...

musimy wynieść i ocalić
garść nocy garść dni

III
ona pojęła ideę człowieczeństwa ta
córa faraonów pochylona nad
nurtem rzeki w koszyku
wiklinowym kwiliło ludzkie pisklę

wyniosła je na brzeg

ogrzała oddechem zziębnięte ręce
rozpłakane oczy osuszyła dotykiem ust
rzeka płynęła dalej tocząc muł i
kamienie

oddaliła się córa faraonów
z małym wiklinowym koszykiem

przed człowiekiem rozstępują się morza
manna spada na pustynie rzeka płynie
dalej tocząc muł i kamienie

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** właśnie kocham

właśnie kocham więc dłonią obrysowuję każdy nerw wiązanie ze złota właśnie jestem więc liściom które wytrysną z drzewa łagodnej sierści trawy…

*** jestem z upływającej wody

jestem z upływającej wody z liści które drżą trącane dźwiękiem wiatru przelatującego pospiesznie jestem z wieczoru który nie chce usnąć patrzy…

*** dlaczego w mieście Santiago

dlaczego w mieście Santiago uśmiechają się chłopcy i drzewa pozdrawiają mnie przyjaźnie gałęźmi dlaczego w mieście Santiago ulice pną się do nieba i słońce…

Zamiast trenu

Rosemarie — poprzez palce różowy prześwituje płomień to krew krążąca lekko po swych pienistych drogach Rosemarie — zieleń na gałęziach w…

Podsłuchane

Gdy tak leżą bezczynnie lewa zwrócona ku prawej, prawa ku lewej, o czym szepczą moje stopy w nie kończące się zimowe wieczory. One mówią, sobie…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline