"Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść…
liść odrzucony od słońca przez wiatr przez wiatr w sukni ciemnej bez uśmiechu drżąca plotła na furcie palce rowki dwa w pobladłych policzkach przez deszcz…
w kociookich lampach rozkrojony owoc twojego serca pestki tkliwości świecą owalny jak moja miłość której początkiem ziemia srebrzy drobno w tańczących…