Cytaty:

"Drzazga mojej wyobraźni czasem zapala się od słowa."
- Halina Poswiatowska wiersze o milosci

*** z tęsknoty pisze się wiersze

z tęsknoty pisze się wiersze
z bolesnej
drążącej śpiewny owoc ciała
patrząc na samotne palce
mogę wysnuć pięć poematów
dotykając moich napiętych ust
szepczę
i słowa — rozkołysane rytmem wielkiej wody
plotą się w wiersze
mokre
bardzo słono biegną poprzez twarz
  ---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
*** nie mam dawnej czułości dla mojego ciała

nie mam dawnej czułości dla mojego ciała
jednak je toleruję jak pociągowe zwierzę
które jest pożyteczne chociaż wymaga wielu starań
dostarcza bólu i radości i bólu i radości
czasem zastyga z rozkoszy
a czasem jest schronieniem dla snu

znam jego korytarze kręte
wiem którędy przychodzi zmęczenie
jakie ścięgna napina śmiech
i pamiętam jedyny smak łez tak podobny
do smaku krwi

moje myśli — stado trwożnych ptaków
karmią się na zagonie mego ciała
nie mam dla niego dawnej czułości
ale czuję ostrzej niż przedtem
że sięgam nie dalej niż moje wyciągnięte ręce
i nie wyżej niż mogą mnie unieść wspięte palce u nóg

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** ona była jak ciemne wino

ona była jak ciemne wino ociekająca światłem noc ona była jak gorzkie wino z ust poprzez zęby spłynęła w zaciśnięte gardło — noc stopy tańczące —…

Wit Stwosz

Zakochany w smagłej urodzie mięśni twarzy szczupłych drgających łyddek rozpostartych palców podźwignął ich ramieniem i postawił na ołtarzu. Łokciom…

Refleksje

uśmiechnięty mówię zgaś lampę uśmiec ponad zamkniętymi oczyma tylko w mroku spotkaamy się bez znaczeń tylko w mroku otrzemy się o sierść śmierci

*** pokornie cię kocham

pokornie cię kocham widzisz nawet łokieć swój kocham bo raz był twoją własnością widocznie tak można z najprawdziwszym mieniem rozstać się i nie patrząc…

*** w obfitym lecie

w obfitym lecie skarżę się na głód skrzydłom ptaków pomiętym zazdroszczę ciemnej zieleni ogrodów niebu w którym słońce złoty owoc…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline