Cytaty:

"Twoje wargi osuwają się ze mnie fioletowo i chmurnie gdy milczysz."
- H. Poświatowska wiersze

*** to z powodu kwiatów

to z powodu kwiatów
kochanka mojego wyprawiłam na biegun
południowy
a gdy go wyprawiłam stwardniały mi usta
i już nie mogłam napić się z czystego źródła
choć pochyliłam bardzo nisko głowę
to z powodu kwiatów
które nie rozkwitły

z powodu gołębi
którym skrzydła od nagłej wiedzy ściemniały tak
bardzo
że zamiast złote w słońcu były czarne jak noc
bez gwiazd ślepa od urodzenia z powodu gołębi
mój kochanek postradał palce u rąk a potem dłonie

i już nie miał czym pieścić

w moim domu owiniętym wokół gałęzi drzewa
rozchwianym na wietrze — czekam
i wypatruję
jak gdyby stamtąd mógł powrócić jeszcze
i w nieobecnych dłoniach przynieść
słoneczny rozkwit kwiatów i gołębi
czekam i wypatruję
  ---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
*** wielkopostna legenda

dwa tysiące lat temu
urodziła panna w (Galilei
niemowlę

dziecko było bezbrzeżnie nagie
a ona nie miała nic oprócz
miłości

i tak rosło
ogrzewane oddechem
aż dorosło do
nienawiści

i przybili go do drzewa ludzie
a ona patrzyła

potem — mówią — że wstąpiła w niebo
ale równie dobrze mogła zstąpić w ból
tak był głęboki
---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** liryka nie opadła z ostatnim liściem

liryka nie opadła z ostatnim liściem nagie gałęzie korzeniom szepczą przypowieść o powracaniu pór roku korzenie nie wierzą głęboko a jednak czerpią soki…

*** ten pocałunek

ten pocałunek pachniał jak rozgryziona łodyga maku czerwono posypał się z warg ten pocałunek zakwitł w miękkim wgłębieniu dłoni kiedy się wspięłam na palce…

*** z kwiatów jestem

z kwiatów jestem z ptasiego skrzydła wiatr we mnie mieszka kiedy rozwinięta wiatr chłonę krople zielonego deszczu budzą mnie z wiosną i przecieram oczy…

Aurelia

uśmiech księżyca trzymała w palcach a niżej była noc przeciągająca się futrem żywej drapieżnej pantery plamki złota migotały szorstko oddech ciężki dosięgał…

*** nie mówimy

nie mówimy papugi na drzecie daktylowym skrzeczą w języku różnym od mowy traw i liści a my jesteśmy liście na tej samej gałęzi kołyszemy się…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline