Cytaty:

"Kocham życie, przyjacielu, i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak bardzo, że przez krótką chwilę zapragnęłam umrzeć, nawet wtedy nie popełniłam zdrady."
- Halina Poświatowska Wiersze

*** on może czekać trzy noce

on może czekać trzy noce jakby
jabłko mojego uśmiechu nie
sfrunęło mu w otwarte dłonie nie
usiadło we wnętrzu zamkniętych nie
mieszkało

płótno gładko owinęło moje usta
płótno przylgło do moich piersi
więc oddechem odpycham no —
zerwij

no — słuchaj
słów o których wie drzewo
zanim z ziemi wystrzeli i spije
pierwsze krople deszczu
no weź mnie
jak się bierze niebo czy ziemię
no —
 ---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
*** protest

kruche ściany szczęścia
rozsadza pamięć
do ziemi przyległy miękko
grzywy sennych wulkanów
głód przeciąga się leniwie
w delikatnych włóknach mięsa

Skopje było niegdyś miastem wiszące ogrody
Semiramidy drzewa kładły w parowach ulic
dobroczynny cień kondygnacje kamienne pełne
ruchu i światła ziemia ziewnęła zniknęło miasto

w błękitnych zaułkach ciała śpiewa czerwona krew
ona ma ostry słodkawy zapach martwego mięsa
ciało poddaje się uciskowi dłoni
dłoń wytłacza na ciele fioletowe wzory
ciało osuwa się na ziemię
ciemnieje krew

pamięć
rozrywa na włókna
kruche ściany szczęścia

II

ze śnieżnej lawiny osuwającej się
na śpiącą wioskę — czuwała jedynie
igła kościelnej wieży
z nurtów rzeki która opuściła brzegi
zmywając z powierzchni ziemi miasto
z dymiącej lawy wulkanu która popiołem
przykryła pola uprawne
z wiatru który podniósł wody oceanu
i zatopił kilkadziesiąt smukło wiązanych statków
z żywiołu który śpiewa w naszych żyłach
hymn głodu i okrucieństwa
z krwi...

musimy wynieść i ocalić
garść nocy garść dni

III
ona pojęła ideę człowieczeństwa ta
córa faraonów pochylona nad
nurtem rzeki w koszyku
wiklinowym kwiliło ludzkie pisklę

wyniosła je na brzeg

ogrzała oddechem zziębnięte ręce
rozpłakane oczy osuszyła dotykiem ust
rzeka płynęła dalej tocząc muł i
kamienie

oddaliła się córa faraonów
z małym wiklinowym koszykiem

przed człowiekiem rozstępują się morza
manna spada na pustynie rzeka płynie
dalej tocząc muł i kamienie

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

Elster

Elster — czym byłaś gdy cię nie było gdy nie było nawet odbicia na wodzie która przemija chmura rozkrojona twoim skrzydłem zrosła się pięknie i…

Moment

Krzywy cień w lustrze. Łagodny zarys nogi pod wąską opiętą spódnicą. Unoszę. Moje nogi. Królestwo gam i kolorów. Grałeś dla mnie i na…

*** na okruch twojej ciepłej dłoni

na okruch twojej ciepłej dłoni spadam — zgłodniały ptak północny wiatr fale goni krzyczą na okruch twoich warg skrzydłami siadam —…

*** moje kolana ustępujące

moje kolana ustępujące i twoja dłoń na mojej szyi — po wielkim niebie chodzi słońce — zwabione barwą twoich źrenic odgina powieki i wilgoć pije a…

*** chcę pisać o tobie

chcę pisać o tobie twoim imieniem wesprzeć skrzywiony płot zmarzłą czereśnię o twoich ustach składać strofy wygięte o twoich rzęsach kłamać że ciemne chcę…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline