uszyta ze słów zapięta na guzik tęsknota — przywarła ciasno i teraz sprawdzam pory dnia odwracam rano żeby zajrzeć w twoje oczy otwarte dzień dobry mówię oczom pochylona nad snem co odchodzi końcem palców dotykam powiek odpędzam sen
---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---
dwa tysiące lat temu urodziła panna w (Galilei niemowlę dziecko było bezbrzeżnie nagie a ona nie miała nic oprócz miłości i tak rosło ogrzewane oddechem aż dorosło do nienawiści i przybili go do drzewa ludzie a ona patrzyła potem — mówią — że wstąpiła w niebo ale równie dobrze mogła zstąpić w ból tak był głęboki ---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---
Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj