Cytaty:

"Twoje wargi osuwają się ze mnie fioletowo i chmurnie gdy milczysz."
- H. Poświatowska wiersze

*** ten dzień

ten dzień
w ślepym zaułkuf
pomiędzy szafką i nocnym stolikiem
lustrem z odbiciem nie mojej białej twarzy
(moja twarz świeci kolorami w radosnym
zwierciadle pamięci)

ten dzień
w ślepym zaułku urodzony
umrze
na wysokim wniebo wstępującym łóżku —

i w kącie
pomiędzy moim policzkiem a
kreską ust
śpiewając cienkim ptasim głosem
przysiadł wychudły pocałunek
pamięć pocałunku
przywarta na wieczność do moich błękitnawych jak
zmierzch — ust

w ten dzień
w samotnym kącie
pomiędzy nocą — a nieprzebudzeniem
pomiędzy czymś — a nicfzym]
pomiędzy nim — a mną
rozegrał się akt 5 —
bez pożegnania — nisko
  ---= Poezja -  Wiersze - www.poswiatowska.org =---

 
Przypowieść

Postawił diabeł Chrystusa na górze Cadillac i kazał mu spojrzeć w dół. Do nieba był tylko jeden krok, a w dole rozpościerała się kraina żyzna i piękna jak kolorowa pocztówka. Woda była głęboko błękitna, las na zboczach wysepek soczyście zielony, a piasek nadbrzeżny miał kolor złotego kruszcu.
— To wszystko będzie twoim — kusił diabeł — jeśli dasz mi drobiazg — duszę.
Popatrzył Chrystus — do nieba był tylko jeden krok — i pokręcił głową. — Nie, diable, nie skusisz mnie miękkim futrem lasów ani przejrzystym lustrem wody, bliższa mi od nich moja własna dusza.
Zmartwił się diabeł, ale nie stracił nadziei. Przejdźmy się trochę — powiedział — i zeszli nisko pomiędzy łodzie rybackie. Wszedł Chrystus do łodzi i zobaczył, jak rybacy zarzucają sieć, a potem z wy¬siłkiem wielkim, ryb pełną, ciągną ku brzegowi. Zaczął im pomagać Chrystus i gdy z oddechem krótkim i błyszczącymi oczyma już dotykał trzepoczących w sieci, powiedział diabeł — będą twoje, ale tylko wtedy, jeśli mi oddasz duszę. — Bierz ją — krzyknął Chrystus — obydwie ręce zanurzone w wodzie — i nie przeszkadzaj ludziom w codzien¬nej walce o życie na ziemi.

---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

*** odłamałam gałąź miłości

odłamałam gałąź miłości umarłą pochowałam w ziemi i spójrz mój ogród rozkwitł nie można zabić miłości jeśli ją w ziemi pogrzebiesz odrasta…

*** zgarnij mnie oczyma

zgarnij mnie oczyma będę drżała kropla na liściu w twojej mrocznej brunatnej dłoni tak blisko że mogę odczuć egzotyczny zapach twojej szyi pachniesz zmielonym…

Taki list

Jesteś dla mnie szeregiem zielonych liter dźwięczących miło, jesteś płaskim listem, który można całować nie czując nic. Twoje imię wypisane nisko…

Pieśń jeźdźca

W księżycu włóczęgów czarnym z samotności śpiewają ostrogi. Koniu czarnej maści, dokąd niesiesz wędrowca zmarłego? ...Stalowe ostrogi martwego…

Wit Stwosz

Zakochany w smagłej urodzie mięśni twarzy szczupłych drgających łyddek rozpostartych palców podźwignął ich ramieniem i postawił na ołtarzu. Łokciom…

Najnowsze dyskusje:

Forum offline