"Cisza przyjacielu, rozdziela bardziej niż przestrzeń. Cisza przyjacielu nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli."
- Halina Poświatowska chcę pisać o tobie

*** znów pragnę ciemnej miłości

znów pragnę ciemnej miłości
miłości która zabija
tak o śmierć modli się skazany

przyjdź dobra śmierci
rozrzutna bądź jak noc sierpniowa
bądź ciepła
dotknij mnie lekko

odkąd poznałam jej prawdziwe imię
przygotowuję moje serce
na ostatni urwany
wstrząs

*** wieczór

Drukuj

*** wieczór

Kategoria Wiersze z lat 1958-1962

wieczór
tańczy połyskiem lamp na smagłej skórze Murzyna
z mroku
wydobywa lekkie pospieszne kroki
kołyszący rytm
biodra
owinięte szczelnie
czerwonym łaszącym płótnem
na wypukłych ustach
we wklęsłym uchu
drobiny światła
drgają
i noc
ma pochmurnie namiętną twarz
Murzynki z przedmieścia Filadelfii
wzgórki piersi
uniesione gorsetem
którego tkliwość
doskonalsza od szerokich warg
przywarła szczelnie
do skóry z brunatnego południa
pełznie
podmuchem ciepłego wiatru
od bioder pod szyję wzdłuż
---= Poezja - Wiersze - www.poswiatowska.org =---

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij